Przesądy małżeńskie
W każdej kulturze występuje wiele przesądów dotyczących małżeństwa. Istnieje wiele oznak tego, czy małżeństwo będzie udane czy nie.
Jeśli nad naszym domem przeleci ćwierkający drozd, możemy spodziewać się szybkiego ślubu. To samo tyczy się białej gołębicy, jeśli usiądzie na parapecie. Inne przesądy świadczące o szybkim ślubie mówią o pająku, który będzie się huśtał w górę i w dół. Gdy znajdziemy w pobliżu domu zrośnięte orzechy leszczyny lub kwiatek bzu o pięciu płatkach.
Będziemy szczęśliwi w związku małżeńskim, jeśli w dniu ślubu damy kotu do zjedzenia jakiś przysmak, podany we własnym bucie zamiast w miseczce.
Jeśli jedno z narzeczonych śni o ślubie w noc poprzedzającą to wydarzenie, tez jest oznaką szczęśliwego pożycia małżonków na przyszłość.
Najlepiej brać ślub w czerwcu. Ceremonia ślubna powinna trwać od wpół do godziny do pełnej godziny, ponieważ wskazówka minutowa poruszająca się w górę wróży wzrastające szczęście.
Ślub powinien odbyć się popołudniu. Dobrze jest jak po sukni Panny młodej przespaceruje się pająk. Panna młoda powinna mieć na uszach kolczyki. Panna młodą powinna uczesać i założyć jej welon mężatka, która jest szczęśliwa.
Najlepiej będzie jak panna młoda włoży do buta przed ślubem monetę lub ryż, to zagwarantuje jej dogodne i bogate życie.
W bukiecie kwiatów powinien znaleźć się kwiat pomarańczy, który jest symbolem szczęścia, niewinności i czystości.
Oboje młodzi powinni wejść i wyjść z kościoła prawą nogą.
Pan młody nie powinien widzieć panny młodej w sukni ślubnej przed ślubem. Panna młoda powinna nosić perły, która symbolizuje łzę wylaną w małżeństwie.